dodano: 2010-06-07

Fiat 500 1.2 - test znajdźto.pl

Włoskie Fiat 500wakacje

    W 1957 roku we Włoszech do sprzedaży wszedł Fiat 500, pierwszy miejski samochód dla mas. Trzymetrowe nadwozie, dwucylindrowy silnik o pojemności 0,5 litra umieszczony z tyłu, prosta jak budowa cepa konstrukcja i atrakcyjna cena przyczyniły się do niesamowitej popularności pięćsetki. Dzięki niej ten model obrósł kultem i jest stawiany w jednym szeregu z VW Garbusem, Citroenem 2CV czy starym Mini. Era 500 skończyła się w 1975 roku, kiedy jego misję zmotoryzowania narodu przejął następca, czyli 126. Jednak 3 lata temu Fiat postanowił wskrzesić legendę. Na fali retro-mody powstał nowy Fiat 500, a jego wejście na rynek było poprzedzone olbrzymią kampanią marketingową. Jednak tak naprawdę nikt nie wiedział, czy nowa 500 podzieli tragiczny los odnowionego VW Garbusa czy może pójdzie w ślady świetnie radzącego sobie na rynku Mini?


    Design przede wszystkim!

    Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać – pięknie skrojona karoseria bardzo wyraźnie nawiązująca do
Fiat 500 pierwowzoru i najładniejsze klasyczne wnętrze jakie do tej pory widziałem zawojowały rynek w niesłychanym tempie. Fiat 500 nagle znów stał się autem, w którym warto się pokazać. Bez względu na płeć, chociaż kobiety bardziej doceniły jego designerskie zalety. Doszło do tego, że w co bogatszych społeczeństwach Fiat 500 zaczął być obowiązkowym modowym dodatkiem każdej nowoczesnej kobiety. Nie bez znaczenia są również możliwości indywidualizacji swojej 500-tki. Fiat daje nam dużo możliwości – od dachu pomalowanego w szachownicę po różne wzory obudowy kluczyka. Spróbujcie zresztą sami poskładać swojego Fiata na www.fiat500.pl. To całkiem niezła zabawa!


    Panda w skórze 500

    Jednak 500 to nie tylko klasyczne kształty. Pod retro skórą kryje się bowiem płyta podłogowa Fiata Pandy. To dobra wiadomość dla przyszłych
Fiat 500użytkowników 500 – za kilkanaście lat nie będą mieli żadnego problemu ze zdobyciem części zamiennych. Dla obecnych właścicieli to rozwiązanie też jest niezłe, bo części mechaniczne są bardzo tanie i łatwo dostępne. Gorsza wiadomość jest taka, że zawieszenie z Pandy nie do końca dobrze daje sobie radę w 500 – tył potrafi nerwowo podskakiwać na nierównościach, a całe auto niezbyt dobrze daje sobie radę z pokonywaniem zakrętów z dużymi prędkościami. Patrząc na to z drugiej strony, skoro 500 jest właściwie Pandą z innym nadwoziem, to czy w ogóle warto go kupować? Przecież ma mniej miejsca w środku a kosztuje więcej… Odpowiedź jest jedna, a żeby ją poznać wystarczy nawet króciutka jazda próbna 500-tką.


    Wywoływacz uśmiechów

    Prawda jest taka, że Fiat 500 prowokuje do uśmiechu. To tak sympatyczny samochód, że nie sposób być w nim
Fiat 500zrzędą nieszczęśliwą na zło tego świata. Wystarczy rzucić okiem na klasyczne kształty nadwozia, by w głowie zaczęły się pojawiać słoneczne myśli. Wrażenie potęguję przepięknie wykończone wnętrze, wypełnione drobnymi smaczkami których nie znajdziemy w żadnym innym aucie. Główna część deski rozdzielczej jest lakierowana pod kolor nadwozia, a całą resztę można zamówić w jasnym bądź ciemnym Fiat 500wykończeniu. Zdecydowanie polecam tej pierwszy. Widok kremowej kierownicy, pokręteł sterowania wentylacją czy pojedynczego, dużego prędkościomierza z zintegrowanym obrotomierzem robi świetne wrażenie. Ogólnego wrażenia dopełniają wzory tapicerki foteli czy chromowane klamki wewnętrzne. Jedyne, do czego mogłem się przyczepić, to przełączniki do opuszczania szyb, przeniesione wprost z Pandy. Reszta to stylistyczny retro-majstersztyk, który sprawia, że jadąc 500-tką można poczuć się jak na słonecznych wakacjach we Włoszech. Nawet, jeśli o przednią szybę akurat dudni deszcz.


    Miejski nade wszystko

    Jednak nie samymi uczuciami człowiek żyje. W dłuższej perspektywie ważniejszy będzie rozsądek, który bez litości będzie
Fiat 500odsłaniał wady 500-tki. Na szczęście nie ma ich wiele – mało miejsca na prawe kolano kierowcy dosyć sztywne zawieszenie można wybaczyć. Fiat nadrabia to fantastyczną zwrotnością w mieście, w końcu do poruszania się po zatłoczonych ulicach został stworzony. Parkowanie tym autem to najprostsza czynność na świecie! Naprawdę! Gęsty ruch uliczny to żywioł 500-tki, także dzięki małemu benzynowemu silnikowi, który żywiołowo reaguje na komendy prawego pedału. To idealne auto na zakupy czy odwożenie dzieci do szkoły. Pamiętajmy jednak, że dzieci te nie powinny mieć powyżej 170cm wzrostu jeśli chcemy posadzić je z tyłu. Przez mocno opadający dach jest tam mało miejsca nad głową. Ale prawdę mówiąc, komu to przeszkadza…


    Emocje rządzą!

    Nikt nie kupuje przecież 500-tki dlatego, ze jest pojemna czy rozsądna.
Fiat 500I tutaj dochodzimy do sedna – Fiat 500 to samochód, który kupuje się uczuciami. Piękna stylistyka i charakter tego samochodu to coś, czego nie znajdziemy nigdzie indziej. Niskie spalanie, tanie części i całkiem spory jak na tą klasę bagażnik to tylko dodatkowy bonus który dostajemy za poruszanie się tą ikoną motoryzacji. Najważniejsze są jednak emocje, które 500 w nas wywołuje. Co ważne, emocje te są dostępne od 42 tysięcy. To dużo taniej niż u niemieckiej konkurencji. Jedno jest pewne – warto wybrać się chociaż na jazdę próbną, by poczuć ten klimat słonecznych, gwarnych kurortów wakacyjnych we Włoszech. Miłego wypoczynku!

Samuel Steinborn

P.S. Rok po teście pojechaliśmy z żoną na tygodniowe, objazdowe wakacje po Sycylii. Na miejscu wypożyczyliśmy Fiata 500 - sprawdził się rewelacyjnie, chociaż musieliśmy składać tylną kanapę żeby przewieźć walizkę :)

    Dane techniczne:
Pojemność silnika(l) – 1.2
Moc maksymalna (KM / obr./min) – 69/5500
Maks. mom. obrotowy (Nm / obr./min) – 102/3000
Prędkość maksymalna (km/h) – 160
Przyspieszenie 0-100km/h – 12,9 s
Pojemność bagażnika (l) –  185
Zużycie paliwa podczas testu
(l/100km) – 6,4
Cena testowanego egz. – 55800 zł

Samochód do testów udostępniła firma Auto Mobil.

najnowsze ogłoszenia w tej kategorii

Proszę czekać - ładowanie treści...